Eurobus 2010 logo

Jak to było: Eurobus-2 oczami uczestniczki z Niemiec

9

13 miast, 17 dni, więcej niż 4000 kilometrów, 17 nieprzespanych nocy, 15 uczestników, dziesiątki wywiadów, setki błyszczących dziecięcych oczu, tysiące nowych przyjaciół – Eurobus można opisać różnie…

Spróbujmy popatrzyć na Eurobus oczami uczestniczki z Niemiec – Aneki Flamm

Jak to wyglądało: Eurobus-2, Ukraina – 8-24 maja 2009 roku

/Aneka Flamm/

Dzień 1 i 2 – Warszawa
20090910201922

W pierwszy dzień podróży spotkaliśmy się w Warszawie, poznaliśmy się i wsiedliśmy do naszego autobusu. Po miłym spotkaniu i nocnych rozrywkach w mieście (niektórzy z nas po raz pierwszy zapoznali się z przepisem «piwo+sok» i pozostali zadowoleni) wzięliśmy udział w paradzie Roberta Schumana. Następnie po raz pierwszy przejechaliśmy autobusem i dotarliśmy do akademika, gdzie spędziliśmy noc i poznaliśmy nowych przyjaciół.
5
Dzień 3 – polsko-ukraińska granica, Wołodymerec i Dubrowycia
20090912043450
Po długiej podróży i po przekroczeniu przejścia granicznego już pierwszego dnia zobaczyliśmy ukraińskie wiejskie krajobrazy. Dotarliśmy do Wołodymercia późno wieczorem i spędziliśmy noc w hotelu, który znajduje się bardzo daleko od cywilizacji (na obrzeżach miasta)(to było dobrą formą odpoczynku od miejskiego życia w Warszawie). Następnego poranka odwiedzaliśmy wspaniałą szkołę, w celu przeprowadzenia pierwszego szkolenia dla młodzieży. Wkrótce wyruszyliśmy autobusem do Dubrowyci, gdzie zorganizowaliśmy wystawę fotograficzną i konkursy. Po obiedzie rozmawialiśmy z miejscową młodzieżą. Wieczorem, nasz autobus już jechał do Korostenia.
20090912130038
Dzień 4 i 5 – Korosteń
20090912165155
Po przyjeździe do Korostenia większość została rozlokowana w rodzinach. Osobiście pozytywnie zdziwiła mnie gościnność ukraińskich rodzin, które nas przyjmowały. Rodziny były bardzo sympatyczne. Wspaniale spędziliśmy czas rozmawiając do późnej nocy.
Rano przeprowadziliśmy jeszcze parę szkoleń w miejscowej szkole. Tym razem stworzyliśmy wielką mapę Europy, zadanie to wszystkich rozbawiło.

20090912172015
W ten dzień kontynuowaliśmy nasz program w centrum Korostenia, podzieliliśmy się na trzy grupy. Jedna z grup odwiedziła dom dziecka, gdzie malowała i bawiła się z dziećmi w różne gry. Inna sadziła kwiaty w formie flag Ukrainy i UE w centrum miasta, trzecia grupa pomagała zakładać oznaczenia na drzewach w miejscowym parku.
20090912183655
Wieczorem po raz pierwszy wybraliśmy się na łono natury w pobliżu miasta. Miejscowi organizatorzy przynieśli nam jedzenie, mieliśmy przygotować tradycyjne potrawy krajów uczestników. Barszcz udał się bardzo dobrze (tak samo jak ten, który jedliśmy dwa razy dziennie) wszyscy spędzaliśmy dobrze czas. Chciałabym podkreślić, że poznaliśmy jedną z najważniejszych przyjaciółek podczas naszej podróży – kozę, która ma na imię Roza-Maria. Roza-Maria tęsknimy za tobą.
20090912190730

Z niecierpliwością czekaliśmy na ostatni wieczór w rodzinach u których mieszkaliśmy. Rano wyjeżdżaliśmy do Kijowa.

Dzień 6 – Kijów
Do Kijowa przyjechaliśmy późnym rankiem. W czasie kiedy czworo z nas było na małej konferencji prasowej w agencji wiadomości «Ukraińskie wiadomości», reszta po raz pierwszy odwiedziła biuro miejscowej pozarządowej organizacji, która była partnerem projektu Eurobus. Następnie jeden z członków tej organizacji oprowadził grupę po mieście i pokazał najważniejsze miejsca, takie jak Muchajliwka.
20091015005940
i Sobór Sofijski,
20091015025047

Główną ulicę Chreszczatyk, Andrijwski Uzwiz i brzegi Dniepru
20091017025851

Chociaż musieliśmy się śpieszyć, to zobaczyliśmy kilka przepięknych miejsc w Kijowie i wspaniale spędziliśmy czas. Oprócz tego, zdążyliśmy przeprowadzić akcję «Czemu Ukraina nie jest w Europie?»

Wieczorem wyruszyliśmy do Liubotyna, by przeprowadzić tam następne szkolenia.

Dzien 7 – Liubotyn

Po pięknej nocy w naszych różowych apartamentach, zjedliśmy śniadanie w Liubotynie, w Monte Karlo – jednym z wielu nocnych klubów, który mieliśmy możliwość odwiedzić rano. Rozkoszowaliśmy się nie tylko jedzeniem, ale i atmosferą.

20091017030357
Po zwykłym „lekkim” jedzeniu (sałatka i przygotowane mięso) miało się odbyć następne szkolenie w miejscowej szkole. Dzieci były niesamowite, a niektórzy z nas po szkoleniu otrzymali status Pop-gwiazd.

Udany poranny program był kontynuowany zabawami i muzyką na dworcu kolejowym. TaRuta – zespół muzyczny, który wspierał nasz projekt – zmusił wszystkich do tańca i zadziwił nas tradycyjną ukraińską muzyką, zmieszaną z współczesnymi elementami rocku.

20091018011358
Kontynuowaliśmy do zachodu słońca, po czym wyjechaliśmy do Charkowa. Dotarliśmy tam późnym wieczorem, do centrum miasta – placu Wolności. Na szczęście Ci, którzy mieli nas odebrać, już tam czekali. Naszej czwórce poszczęściło się zostać u dziewczyny, o której możemy z pewnością powiedzieć, że zostaniemy przyjaciółmi na zawsze – Oksana, jesteś najlepsza!

Dzień 8 i 9 – Charków
20091020185129
Nasz pierwszy dzień w Charkowie spędziliśmy na konferencjach i wywiadach… Spotkaliśmy się późnym rankiem, by krótko omówić tematy rozmów i dokonać wyboru osób którzy będą występować, a później rozmawialiśmy o możliwościach wymian międzynarodowych, które skupiają się na młodzieży.

Nasz drugi dzień pobytu w Charkowie można nazwać najbardziej sportowym dniem całej podróży: rano spotkaliśmy się obok pomnika Lenina na placu Wolności z młodzieżą z różnych Euroklubów miasta. Ale zamiast szkoleń miejscowi organizatorzy przygotowali dla nas zabawną niespodziankę – kwest po miastu.
20091023214717

Szczerze nie pamiętam, kiedy ostatnio biegałam więcej niż wtedy od rana, tym bardziej, że byliśmy w zwykłym ubraniu, z plecakami na plecach, kamerą w rękach i zagadkami w głowie. Zabawnie!? Entuzjazm dzieci z mojej grup był po prostu nie do wiary. I … ja też myślę, że przebiegłam więcej niż jakakolwiek inna grupa, byliśmy na finiszu 40 minut wcześniej od innych. To była bardzo dobra zmiana sytuacji, bardzo dużo siedzieliśmy w autobusie, na konferencjach i w szkołach ostatnimi dniami. Jeszcze w ten sam dzień mieliśmy konferencję, a wieczorem wszyscy razem bawiliśmy się w klubie.

Dzień 10 – Zadonecke

Ten dzień znowu spędziliśmy na łonie natury obok wioski Zadoneckie. Nie tylko wspaniale spędziliśmy czas obok ogniska, ale również byliśmy na wycieczce w parku narodowym i posłuchaliśmy zwierząt które tam mieszkają.

Około godziny zbieraliśmy śmieci, mając nadzieję chociażby odrobinę pomóc miejscowemu ekosystemowi w lesie (i oczywiście uchronić piękno tego miejsca), po tym poszliśmy bawić się, grać w frisbee i pleść bransoletki. To był dzień odpoczynku dla każdego z nas…
20091025122525
20091025123158

Dzień 11 – Zołociw

Noc spędziliśmy w pensjonacie, w lesie, po czym, następnego dnia wyjechaliśmy do innego miasta w obwodzie Charkowskim. Od rana znowu odwiedziliśmy szkołę, gdzie miło i ciepło powitała nas jej administracja i uczniowie. Oni nie tylko byli ubrani w ukraińskie narodowe ubrania, ale pięknie śpiewali i poczęstowali nas tradycyjnym ukraińskim chlebem – Korowajem, który my podzieliliśmy między sobą w naszej następnej podróży, przy czym cały czas wracaliśmy myślami do Zołociwa.
20091027231116
Zorganizowali dla nas również wycieczkę do znanego muzeum Hryhorija Skoworody, która pomogła nam oderwać się od napiętego programu.
20091027232437
Było to dla nas bardzo odkrywcze, wysłuchaliśmy historii o inspirującym życiu i pracy Hryhorija Skoworody, szczególnie zapamietaliśmy jego ostatnie słowa: „Świat starał się złapać mnie, ale tak i nie złapał”.
20091027232551
Dzieci z miejscowych szkół dołączyły do naszej grupy podczas wycieczki i bardzo uważnie słuchały wszystkich legend o życiu Skoworody, zresztą tak samo jak my. Po odwiedzeniu muzeum pojechaliśmy do Pałacu Twórczości Dziecka, gdzie dzieci zajmują się sztuką i muzyką. Dzieci robią tam niesamowite rzeczy. Wykorzystują zwykłe materiały, na przykład zapałki czy butelki. Genialne!
20091028001310
Mieliśmy okazję odwiedzić muzyczny koncert (który został zorganizowany specjalnie dla nas, jaki zaszczyt!) ukraińskich pieśni. Pod koniec każdy z nas zaczął klaskać i tańczyć obok swojego krzesła. Jestem pewna, że ten dzień utkwił w pamięci każdego z nas.
20091028002207
Dzień 12 – Łozowa
Nie wyolbrzymiając można powiedzieć, iż Łozowa zajęła osobliwe miejsce w sercu każdego z nas. Miejscowa szkoła i ludzie naprawdę bardzo pozytywnie nas zaskoczyli, zorganizowali festiwal z tradycyjną muzyką, tańcami, imprezami, połowa miasta bawiła się z nami.
Dziękujemy Tobie, Łozowa!
Szkoła którą odwiedziliśmy od rana, była tak gościnna, że zabrakło nam słów, po prostu byliśmy tacy szczęśliwi, rozkoszując się tą przywitalną ceremonią.
Spędziliśmy cały dzień rozmawiając z młodzieżą, rodzinami i urzędnikami na festiwalu i spotkaniach, wydaje mi się, iż zdjęcia pokażą więcej niż powiedzą słowa. Oto one:

20091028004225
20091028081943
Tradycyjna wystawa wykonana przez mieszkańców Łozowy. Ubrania są kolorowe, jak większość rzeczy na Ukrainie. To była prawdziwa przyjemność dla oczu!
20091028084146

Były teatralne wystąpienia jak i tradycyjne pieśni, pięknie zaśpiewane.
20091028084637
Niektóre dzieci były naprawdę bardzo młode. Oni też tańczyli tradycyjne tańce, bardzo zaskoczyła nas gra na tradycyjnym ukraińskim instrumencie banduri – to po prostu wyzwanie!
Bandury mają do 65 strun, dziewczyny grały przepięknie. My słuchaliśmy z podziwem!

20091028083154
Po południu zorganizowano dla nas wycieczkę do miejscowego muzeum historii oraz spotkanie z przedstawicielami miejscowych władz. Rozmawialiśmy o możliwościach wymiany międzykulturowej z miejscowymi organizacjami i zainteresowaną młodzieżą z Europy. Można wywnioskować, iż Eurobus i Łozowa tworzą wspaniały zespół!
Dzień 13 – Zaporizhia
Po pierwszej z dwóch nocy w starym sanatorium (który przekształcił się dla nas w jeden z najlepszych hoteli, bardzo nam się tam spodobało…) udaliśmy się w kierunku centrum Zaporizhia. Czekał na nas kwest w grupach z studentami, inicjatorami – zadanie polegało na robieniu zdjęć skupionych wokół socjalnych i ekologicznych problemów Zaporizhia. Oto jeden z wyników – zdjęcie «czerwonej rzeki», która cieknie prosto z przemysłowych regionów do miasta:

20091029005308
Oto również piękny widok na najdłuższą aleje w Europie:
20091029010558
Odwiedziliśmy również Fortecę, wyspę na Dnieprze, gdzie Dmytro Bajda połączył różne grupy kozaków w trakcie budowy pałacu w XVI wieku – jedno z najważniejszych wydarzeń w historii kozactwa. Zadziwia życie, które kiedyś tu było. Zobaczcie sami:
20091029012403
Widok z Chortuci na Dniepr ta Zaporizhia.
20091029084314

Dzień 14 – Melitopol
Melitopol również miał dużo do zaoferowania. Miasto w którym mieszka ponad 100 narodowości, przywitało nas w miejscowym centrum kulturowym. Przeprowadzaliśmy szkolenia dla bardzo obeznanych studentów, a później odwiedziliśmy Centrum żydowskiej społeczności. Tam nauczyliśmy się malować na szkle, piec tradycyjny żydowski chleb i robić małe bułgarskie lalki na szczęście. Bardzo dobrze spędziliśmy czas i byliśmy bardzo zadowoleni z pobytu w Melitopoliu.

20091030005003
Następnie pojechaliśmy do «Kamiennej Mogiły», miejsce archeologiczne na Ukrainie z dużą ilością jaskiń i z rysunkami z epoki kamiennej. W niektórych miejscach nadal są prowadzone wykopaliska. Warto powiedzieć, iż każdy może chodzić i skakać po wielkiej «kupie kamienia», sprawia to dużą frajdę.
20091029084314
Dzien 15 – Berdiańsk
Naszym końcowym punktem przed powrotem do Kijowa był Berdiańsk. Tak, miasto na brzegu Morza Azowskiego… wreszcie dzień na wybrzeżu!!! Rano mieliśmy jeszcze parę spraw z mieszkańcami – najpierw kwest w mieście, później konferencja prasowa, następnie trafiliśmy na plażę, o której tak długo marzyliśmy.

20091030233824
Na plaży świetnie spędziliśmy czas z miejscową młodzieżą, przeprowadziliśmy małe szkolenie, wieczorem kolacja i mała wielokulturowa impreza.
20091031010940

Niestety, dobre rzeczy szybko się kończą… Tak doszedł końca nasz projekt, nasza szalona podróż. Ale na pewno coś bardzo ważnego pozostanie w naszych sercach, w sercach rodziny z Eurobusu.

W związku z tym – do zobaczenia!

Comments are closed.

Newsy
Trasa
Video
Фотогалерея
23052010704

23052010698

DSC06409

DSC06384

DSC06362

»»
Język

Ukrainian English Polish German

Sonda

Куди в першу чергу повинен поїхати Євроавтобус в 2011?

  • Схід України (Донецька, Луганська, Сумська, Харківська області) (59%, 17 Votes)
  • Південь України (Одеська, Херсонська, Миколаївська, Запорізька області) (17%, 5 Votes)
  • Захід України (Закарпаття, Волинь, Чернівецька, Хмельницька, Івано-Франківська, Львівська, Тернопільська області) (10%, 3 Votes)
  • Північ України (Рівненська, Житомирська, Київська, Чернігівська області) (7%, 2 Votes)
  • Центр України (Вінницька, Черкаська, Кіровоградська, Дніпропетровська, Полтавська області) (7%, 2 Votes)
  • АРК Крим (0%, 0 Votes)

Total Voters: 29

Loading ... Loading ...
Przyłącz się!
FacebookVkontakteTwitterFlickrYouTubeRSS
Дизайн-партнер

Partnerzy medialni

Представництво Європейської Комісії в Україні

Інтерньюз-Україна

Польське радіо

Partnerzy

Fundatorzy

Проект фінансується в рамках програми Фундації Стефана Баторія (Польща), Фонду Роберта Боша (Німеччина) та фундації ПАУСІ (Україна) „Партнерство громадських ініціатив — Німеччина–Польща–Україна”

Європа зсередини (триденна зустріч у Варшаві 6-9 травня 2010) підтримується Британською Радою в Україні